Posts by tag
wiersze
Nieznośna codzienność – recenzja „gorączki” Anny Fiałkowskiej
gorączkaAnna FiałkowskaWydawnictwo WBPiCAK gorączka pełna jest niepokoju i niepewności. Opowiada o próbie radzenia sobie młodej dorosłej osoby z rzeczywistością w czasach, które same co i raz obwieszczają swój rychły koniec.…
Spotkałam się na pustyni – poezja Ewy
Tęsknię I śnił mi się koniec światapustka od A do Zpustyniaa na niej my – dwie krople wodyjak II śnił mi się początek świata za pustką nie było już nictylkodwie…
Wiersze porzucone nieukończone – poezja Martyny
*** chcę być z Tobą na plażynic więcejnie latemw majukiedy jest tam jeszcze powietrze jest jeszcze przestrzeńktórą możemy wypełnićnaszymi oddechami wiatrrozwiewałby Ci włosymoże rozwiałby też wątpliwości kąpałybyśmy się w morzunago…
Kwiatostany – poezja Patrycji
Całość Towary zupełnie innej jakościproponują mi kiedy szukam rymu do kości.Płonę jak papierod Twojej miłości. Jeżeli zacznie słabnąć, telefon jest w książce,zadzwoń jeśli możesz, spotkamy się na łączce.Upór jest zwierzem,często…
Nie jestem tym, za kogo mają mnie we własnym domu – poezja Krzysztofa
Srebro w tym wierszu dziękuję ciza zapach srebra z twoich ustktórymi co rano chrzcisz moją twarzi śmiejesz się, gdy pytamczy to nie problem, że to moja w tym wierszu przecieram…
Bezwładność – poezja Gabrieli
VII Mit o pokoju: didaskalia zawsze nieumyte lustro, obok:drewniane okna dwa z uszytą w pokoju naprzeciwko firanką, obok:meble niewymienione po malowaniu w 2013’, obok:ramka ze zdjęciamiroślin, obok:kalendarz kurzu, obok:półka na…
Wiersze z dwóch tygodni w kawalerce – poezja Julii
*** wylewasz się przez oknoprzez drzwichwytasz klamkę, jednak nie możesznie jesteś fizycznynie masz rąk, oczu, ust i nosamasz tylko duszęa w niejn i cnie jesteś właścicielem miłości do samego siebie…
Daktyle – poezja Kasi
curriculum vitae moje dni stały się długiemijają teraz szybkoczuję coraz mniejjednak coraz mocniej mama mówi że dojrzewam do życianie mamo to życie dojrzewa do mniejeszcze nie przyszłoa już wiele razy…
Nie przyszła tęcza po deszczu – wiersze Gabrieli
Podział Komórka motyla rozdzieliła się we mnieJestem całościąJednym siedzeniem w pociągowym przedzialeOna na przeciwko mnie jest rozczarowująco pięknaOn obok zasłania wczesne światłoOno po przekątnej domyśla się żeNie jestem stąd Przepędzam…
wykonałam niebezpieczny ruch – poezja Ewy
atak radości moją nogę oblazły mrówki, więc skończyłamanalizować siebie i patrzę na nie, nie widać ich.albo są, w jakimś równoległym świecie, do którego nie mamdostępu, bo nie jest mi potrzebny…



